<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do NieTylkoISO.pl</title>
	<atom:link href="http://www.nietylkoiso.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nietylkoiso.pl</link>
	<description>Jakość, środowisko, bezpieczeństwo w pigułce</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 18:02:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Skomentuj ISO 9001:2008 &#8211; co nowego?, którego autorem jest Rafał Tochman</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/iso-90012008-co-nowego/comment-page-1/#comment-661</link>
		<dc:creator>Rafał Tochman</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 18:02:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=15#comment-661</guid>
		<description>a co mówi norma?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a co mówi norma?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj ISO 9001:2008 &#8211; co nowego?, którego autorem jest marcin</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/iso-90012008-co-nowego/comment-page-1/#comment-660</link>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 08:21:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=15#comment-660</guid>
		<description>Mam pytanie czy dokumentacja systemu zarządzania jakością musi być w wersji papierowej czy może być w wersji elektronicznej? Chodzi mi tu głównie o księgę jakości, procedury, księgę zarządzania procesami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pytanie czy dokumentacja systemu zarządzania jakością musi być w wersji papierowej czy może być w wersji elektronicznej? Chodzi mi tu głównie o księgę jakości, procedury, księgę zarządzania procesami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy wdrożony system ISO 9001 musi być certyfikowany?, którego autorem jest Rafał Tochman</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/czy-wdrozony-system-iso-9001-musi-byc-certyfikowany/comment-page-1/#comment-655</link>
		<dc:creator>Rafał Tochman</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 08:50:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=327#comment-655</guid>
		<description>Zgadza się. W szczególności kwestia rachunku ekonomicznego jest tu istotna dla obu stron.
Patrząc z punktu widzenia Zlecającego, bardziej opłaci się samemu przetrzepać firmę podwykonawcy, niż zapłacić za jego certyfikat, bo koszty certyfikacji przecież są kosztem podwykonawcy, a więc odbiją się w cenach jego produktu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadza się. W szczególności kwestia rachunku ekonomicznego jest tu istotna dla obu stron.<br />
Patrząc z punktu widzenia Zlecającego, bardziej opłaci się samemu przetrzepać firmę podwykonawcy, niż zapłacić za jego certyfikat, bo koszty certyfikacji przecież są kosztem podwykonawcy, a więc odbiją się w cenach jego produktu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy wdrożony system ISO 9001 musi być certyfikowany?, którego autorem jest beszkj</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/czy-wdrozony-system-iso-9001-musi-byc-certyfikowany/comment-page-1/#comment-654</link>
		<dc:creator>beszkj</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 08:46:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=327#comment-654</guid>
		<description>Są przypadki, gdy firma zatrudniająca kilka osób i wykonuje pracę jako podwykonwaca może mieć wdrożony system ISO bez certyfikacji. Wtedy zlecający prace (firma posiadająca certyfikat ISO) i tak dla własnego bezpieczeństwa wykonuje w ramach audytu wewnętrznego - audyt dostawcy pod kątem zgodności. Współpraca jest wówczas zgodna z wymaganiami, a jednocześnie w miarę tanio.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Są przypadki, gdy firma zatrudniająca kilka osób i wykonuje pracę jako podwykonwaca może mieć wdrożony system ISO bez certyfikacji. Wtedy zlecający prace (firma posiadająca certyfikat ISO) i tak dla własnego bezpieczeństwa wykonuje w ramach audytu wewnętrznego &#8211; audyt dostawcy pod kątem zgodności. Współpraca jest wówczas zgodna z wymaganiami, a jednocześnie w miarę tanio.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj ISO 9001:2008 &#8211; co nowego?, którego autorem jest Rafał Tochman</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/iso-90012008-co-nowego/comment-page-1/#comment-653</link>
		<dc:creator>Rafał Tochman</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 19:36:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=15#comment-653</guid>
		<description>1) Należy się zastanowić, czy warto procedury zmieniać na instrukcje. Nie mówię oczywiście, że nie warto - nie znam Twojej firmy.
Zawsze wychodzę jednak z założenia, ze nazewnictwo jest drugorzędne. Jeśli zapisy zawarte w tym dokumencie funkcjonują w rzeczywistości, to nie ma znaczenia czy to procedura, czy instrukcja.
2) Numeracja tez jest sprawą drugorzędną. Ważne jest konsekwentnie jej stosowanie. Możesz np. założyć, że łącząc dwie procedury w jedną, przyjmujemy numer niższy i tę procedurę przyjmujemy jako zmienioną, zapisując w informacji o wersjach, że od dnia tego i tego została obowiązuje wersja taka, która zastępuje dotychczas obowiązujące procedury o następujących numerach.
Jest to oczywiście tylko przykład.
Niezależnie jaką metodę zastosujesz, warto byłoby ja gdzieś w procedurze nadzoru nad dokumentacja umieścić. Może się jeszcze kiedyś przydać :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1) Należy się zastanowić, czy warto procedury zmieniać na instrukcje. Nie mówię oczywiście, że nie warto &#8211; nie znam Twojej firmy.<br />
Zawsze wychodzę jednak z założenia, ze nazewnictwo jest drugorzędne. Jeśli zapisy zawarte w tym dokumencie funkcjonują w rzeczywistości, to nie ma znaczenia czy to procedura, czy instrukcja.<br />
2) Numeracja tez jest sprawą drugorzędną. Ważne jest konsekwentnie jej stosowanie. Możesz np. założyć, że łącząc dwie procedury w jedną, przyjmujemy numer niższy i tę procedurę przyjmujemy jako zmienioną, zapisując w informacji o wersjach, że od dnia tego i tego została obowiązuje wersja taka, która zastępuje dotychczas obowiązujące procedury o następujących numerach.<br />
Jest to oczywiście tylko przykład.<br />
Niezależnie jaką metodę zastosujesz, warto byłoby ja gdzieś w procedurze nadzoru nad dokumentacja umieścić. Może się jeszcze kiedyś przydać <img src='http://www.nietylkoiso.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj ISO 9001:2008 &#8211; co nowego?, którego autorem jest nn</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/iso-90012008-co-nowego/comment-page-1/#comment-652</link>
		<dc:creator>nn</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 08:34:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=15#comment-652</guid>
		<description>Mam pytanie, co zrobić gdy chcemy uporządkować i uprościć naszą dokumentację: pozbywamy sie kilku procedur, niektóre zamieniamy na instrukce a inne łączym w jedną. Jak zrobić to najbardziej poprawnie, co z numeracją tych procedur które zostają?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pytanie, co zrobić gdy chcemy uporządkować i uprościć naszą dokumentację: pozbywamy sie kilku procedur, niektóre zamieniamy na instrukce a inne łączym w jedną. Jak zrobić to najbardziej poprawnie, co z numeracją tych procedur które zostają?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy wdrożony system ISO 9001 musi być certyfikowany?, którego autorem jest Rafał Tochman</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/czy-wdrozony-system-iso-9001-musi-byc-certyfikowany/comment-page-1/#comment-651</link>
		<dc:creator>Rafał Tochman</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 20:41:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=327#comment-651</guid>
		<description>Stąd &quot;niemal&quot; ;). Zgadzam się z Twoją wypowiedzią.
Należy jednak wziąć poprawkę na to, że certyfikat ma być niezależnym potwierdzeniem i zwolnieniem Klienta z konieczności auditowania Twojej firmy. 
W praktyce jakość certyfikatów ISO 9001 w wielu wypadkach sugeruje, żeby jednak Klienta &quot;przetrzepać&quot; ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stąd &#8220;niemal&#8221; <img src='http://www.nietylkoiso.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Zgadzam się z Twoją wypowiedzią.<br />
Należy jednak wziąć poprawkę na to, że certyfikat ma być niezależnym potwierdzeniem i zwolnieniem Klienta z konieczności auditowania Twojej firmy.<br />
W praktyce jakość certyfikatów ISO 9001 w wielu wypadkach sugeruje, żeby jednak Klienta &#8220;przetrzepać&#8221; <img src='http://www.nietylkoiso.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy wdrożony system ISO 9001 musi być certyfikowany?, którego autorem jest dbea</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/czy-wdrozony-system-iso-9001-musi-byc-certyfikowany/comment-page-1/#comment-650</link>
		<dc:creator>dbea</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 20:27:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=327#comment-650</guid>
		<description>&quot;Jeśli Klienci/rynek wymagają od nas ISO 9001, to jest to niemal równoznaczne z wymaganiem certyfikatu&quot;
Nie zawsze jest to równoznaczne z wymogiem posiadania certyfikatu.  Jeżeli posiadamy wdrożone a niecertyfikowane  ISO 9001 to klient przeprowadzając u nas audit klientowski zweryfikuje, jak nasz system u nas funkcjonuje. Wówczas albo podejmie z nami współpracę albo nie, jeżeli funkcjonowanie tegoż systemu na wymaganym przez niego poziomie będzie głównym kryterium do obustronnej współpracy:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jeśli Klienci/rynek wymagają od nas ISO 9001, to jest to niemal równoznaczne z wymaganiem certyfikatu&#8221;<br />
Nie zawsze jest to równoznaczne z wymogiem posiadania certyfikatu.  Jeżeli posiadamy wdrożone a niecertyfikowane  ISO 9001 to klient przeprowadzając u nas audit klientowski zweryfikuje, jak nasz system u nas funkcjonuje. Wówczas albo podejmie z nami współpracę albo nie, jeżeli funkcjonowanie tegoż systemu na wymaganym przez niego poziomie będzie głównym kryterium do obustronnej współpracy:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Schemat blokowy w procedurze &#8211; konieczność czy wygoda?, którego autorem jest Darek</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/schemat-blokowy-w-procedurze-koniecznosc-czy-wygoda/comment-page-1/#comment-649</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 11:10:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=318#comment-649</guid>
		<description>Przychylam się do opinii pana Rafała, Dokumentacja jest tworzona przez ludzi powinna być stworzona dla ludzi, co rozumiem jako stworzona w sposób pozwalający z nią pracować. Jeśli opisywany proces jest bardzo obszerny ujecie go w formie schematu blokowego pozwoli na uzyskanie jego lepszej przejrzystości. Jeszcze tylko pozostaje sprawa upewnienia się czy osoby korzystające z takiej dokumentacji będą ja &quot;rozumiały&quot; bo z tym rożnie bywa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przychylam się do opinii pana Rafała, Dokumentacja jest tworzona przez ludzi powinna być stworzona dla ludzi, co rozumiem jako stworzona w sposób pozwalający z nią pracować. Jeśli opisywany proces jest bardzo obszerny ujecie go w formie schematu blokowego pozwoli na uzyskanie jego lepszej przejrzystości. Jeszcze tylko pozostaje sprawa upewnienia się czy osoby korzystające z takiej dokumentacji będą ja &#8220;rozumiały&#8221; bo z tym rożnie bywa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak mierzyć zadowolenie klienta?, którego autorem jest irena ochyra</title>
		<link>http://www.nietylkoiso.pl/jak-mierzyc-zadowolenie-klienta/comment-page-1/#comment-648</link>
		<dc:creator>irena ochyra</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 09:06:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nietylkoiso.pl/?p=4#comment-648</guid>
		<description>Popularnym narzędziem badania satysfakcji klienta jest rzeczywiście ankieta. Problem natomiast tkwi w opracowaniu ankiety, zadaniu takich pytań, które pozwolą uzyskać nam ważne informacje. Ankieta wbrew pozorom nie jest narzędziem łatwym i tanim. Jeżeli podejdziemy do tematu poważnie to po opracowaniu ankiety, trzeba zrobić sondaż ankiety wśród klientów lub grupy próbnej:
1. czy język ankiety jest zrozumiały dla klienta?
2. czy zadane pytania są jednoznaczne dla klienta?
3. czy struktura ankiety zachęca czy też zniechęca do dalszego jej wypełnienia?
W sytuacji, kiedy sondaż ankiety zawiera niejasności, musimy je poprawić i raz jeszcze dokonać próby sondażowej, itd. aż do skutku (czyli aż dojdziemy do takiego momentu kiedy nasza ankieta jest: jasna, zrozumiała i nie wpływa destruktywnie na klienta). Jak więc widzimy to narzędzie jest pracochłonne, czasochłonne i zajmuje w budżecie SZJ swoje miejsce.
Innym narzędziem, ciekawym i bardziej wydajnym może być FOCUS (wywiad ustrukturalizowany). W jego efekcie otrzymamy informacje dotyczące naszego produktu, jak klient postrzega produkt, jak chciałby go widzieć teraz i w przyszłości, jak widzi  doskonalenie tego  produktu .Oczywiście to jak przygotujemy grupę Focusową, a także jak przygotujemy cały proces-zagadnienia, klimat oraz jak poprowadzimy proces, taką otrzymamy informację zwrotną, czyli jak klient widzi, słyszy i czuje nasz produkt. Informacja zwrotna Focusa, da nam impuls do tworzenia tzw. wartości dodanej dla klienta. Moim zdaniem, dobrze przygotowany i poprowadzony Focus to źródło wielu cennych informacji dla firmy.
Pozdrawiam Irena Ochyra</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Popularnym narzędziem badania satysfakcji klienta jest rzeczywiście ankieta. Problem natomiast tkwi w opracowaniu ankiety, zadaniu takich pytań, które pozwolą uzyskać nam ważne informacje. Ankieta wbrew pozorom nie jest narzędziem łatwym i tanim. Jeżeli podejdziemy do tematu poważnie to po opracowaniu ankiety, trzeba zrobić sondaż ankiety wśród klientów lub grupy próbnej:<br />
1. czy język ankiety jest zrozumiały dla klienta?<br />
2. czy zadane pytania są jednoznaczne dla klienta?<br />
3. czy struktura ankiety zachęca czy też zniechęca do dalszego jej wypełnienia?<br />
W sytuacji, kiedy sondaż ankiety zawiera niejasności, musimy je poprawić i raz jeszcze dokonać próby sondażowej, itd. aż do skutku (czyli aż dojdziemy do takiego momentu kiedy nasza ankieta jest: jasna, zrozumiała i nie wpływa destruktywnie na klienta). Jak więc widzimy to narzędzie jest pracochłonne, czasochłonne i zajmuje w budżecie SZJ swoje miejsce.<br />
Innym narzędziem, ciekawym i bardziej wydajnym może być FOCUS (wywiad ustrukturalizowany). W jego efekcie otrzymamy informacje dotyczące naszego produktu, jak klient postrzega produkt, jak chciałby go widzieć teraz i w przyszłości, jak widzi  doskonalenie tego  produktu .Oczywiście to jak przygotujemy grupę Focusową, a także jak przygotujemy cały proces-zagadnienia, klimat oraz jak poprowadzimy proces, taką otrzymamy informację zwrotną, czyli jak klient widzi, słyszy i czuje nasz produkt. Informacja zwrotna Focusa, da nam impuls do tworzenia tzw. wartości dodanej dla klienta. Moim zdaniem, dobrze przygotowany i poprowadzony Focus to źródło wielu cennych informacji dla firmy.<br />
Pozdrawiam Irena Ochyra</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
