Czy wdrożony system ISO 9001 musi być certyfikowany?

Kilka dni temu na GL rozkręciła się dyskusja odnośnie tego, czy system ISO 9001 musi być certyfikowany. W związku z powyższą dyskusją postanowiłem popełnić ten wpis.

Jedna z użytkowniczek  na łamach portalu GL zapytała, czy “…aby mówić o wdrożeniu w firmie systemu zarządzania jakością wg. normy ISO 9001 musi być certyfikowany przez firmę certyfikującą czy wystarczy wdrożenie normy i możemy mówić, iż posiadamy system?”
Postaram się krótko tę dyskusje podsumować.

  1. Norma nie nakłada  na nas obowiązku certyfikowania SZJ. Możemy więc wdrożyć, nie certyfikować i mówić, że posiadamy system. Certyfikat jest tylko zewnętrznym i “niezależnym” (celowo pisze to w cudzysłowie) potwierdzeniem, ze spełniamy wymagania normy.
  2. Musimy mocno zastanowić się po co wdrażamy ISO 9001. Jeśli Klienci/rynek wymagają od nas ISO 9001, to jest to niemal równoznaczne z wymaganiem certyfikatu.
    Jeśli wdrażamy ISO 9001 tylko dla siebie (robi ktoś tak?), to może lepiej zaoszczędzić parę groszy i darować sobie certyfikacje.
    Oczywiście systemowi przyda się niezależna ocena. Nie musi się to jednak wiązać z płaceniem za certyfikat.

8 komentarzy

  1. dbea

    “Jeśli Klienci/rynek wymagają od nas ISO 9001, to jest to niemal równoznaczne z wymaganiem certyfikatu”
    Nie zawsze jest to równoznaczne z wymogiem posiadania certyfikatu. Jeżeli posiadamy wdrożone a niecertyfikowane ISO 9001 to klient przeprowadzając u nas audit klientowski zweryfikuje, jak nasz system u nas funkcjonuje. Wówczas albo podejmie z nami współpracę albo nie, jeżeli funkcjonowanie tegoż systemu na wymaganym przez niego poziomie będzie głównym kryterium do obustronnej współpracy:)

    • Rafał Tochman

      Stąd “niemal” ;). Zgadzam się z Twoją wypowiedzią.
      Należy jednak wziąć poprawkę na to, że certyfikat ma być niezależnym potwierdzeniem i zwolnieniem Klienta z konieczności auditowania Twojej firmy.
      W praktyce jakość certyfikatów ISO 9001 w wielu wypadkach sugeruje, żeby jednak Klienta “przetrzepać” 😉

  2. Są przypadki, gdy firma zatrudniająca kilka osób i wykonuje pracę jako podwykonwaca może mieć wdrożony system ISO bez certyfikacji. Wtedy zlecający prace (firma posiadająca certyfikat ISO) i tak dla własnego bezpieczeństwa wykonuje w ramach audytu wewnętrznego – audyt dostawcy pod kątem zgodności. Współpraca jest wówczas zgodna z wymaganiami, a jednocześnie w miarę tanio.

    • Rafał Tochman

      Zgadza się. W szczególności kwestia rachunku ekonomicznego jest tu istotna dla obu stron.
      Patrząc z punktu widzenia Zlecającego, bardziej opłaci się samemu przetrzepać firmę podwykonawcy, niż zapłacić za jego certyfikat, bo koszty certyfikacji przecież są kosztem podwykonawcy, a więc odbiją się w cenach jego produktu.

  3. Respond

    Czy w jednoosobowej działalności gospodarczej wprowadza się System Zarządzania Jakością?
    Ile kosztuje certyfikacja w przypadku jednoosobowej pracowni projektowej?
    Pozdrawiam

    • Rafał Tochman

      Podejście systemowe w jednoosobiwej działalności gospodarczej – jak najbardziej. Czerpanie np. z ISO 9001, kaizen, 5S itd. – również warto.
      Certyfikacja – a po co?

      • Respond

        Pomysł kontrahenta.

      • Czy to jest pomysł kontrahenta w postaci ankiety dostawcy? Czy to jest wymaganie ustne? Dpytuję się – gdyż otrzymanie ankiety jest czasami doberane jako nacisk na wdrożenie a tak nie jest w rzeczywiśctośći.
        Można wdrożyć ISO 9001 w jednoosobwej firmie, jednak chociażby audity wewnętrzne należy zlecić komuś na zewnątrz. Wymóg, że auditor nie może auditować swojej pracy, swojego procesu, zatem Pan nie mógłby sam siebie auditować. Jednak jeśli kontrakt jest tego wart to może należałoby się rzeczywiście do tego przygotować mając na uwadze zlecanie auditów wewnętrznych oraz na przykład przeprowadzenie przeglądu Systemu z pomocą doradcy.Pozdrawiam!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Przeczytaj poprzedni wpis:
Schemat blokowy w procedurze – konieczność czy wygoda?

Do tego krótkiego wpisu zmobilizowało mnie mailowe pytanie Doroty. Brzmiało ono następująco: "W mojej firmie wdrażamy właśnie ISO 9001. Jestem...

Zamknij